Sam patrzy w oczy Dani

Sam usmiecha, uwazajac ja. „Tak, masz racje. Zaluje tylko udalo mi sie znalezc wlasciwa droge, by powiedziec mu, i … „Ona zostaje odciety, gdy czuje wargi Dani dociskany jej. Jest to gleboko namietny pocalunek, prawie jak jak ona wyobraza Danny by ja pocalowac. Sam zamyka oczy na chwile i zaczyna sie zastanawiac, zanim otworzy je i popycha Dani sie, zdajac sobie sprawe, kto naprawde ja calowac.

„Whoa, DZIEWCZYNY !!!” mowi. „Skad to pochodzi?”

„Przepraszam, nie moglem sie powstrzymac.” Dani mowi. „Ja … Chyba widze, co Danny widzi w was teraz. A mi sie podoba. „Ona usmiecha sie i przechyla sie na kolejny pocalunek, ale Sam utrzymuje ja na wyciagniecie reki.

„Czekaj, Dani. Nie mozemy tego zrobic. „Sam mowi. „Kocham Danny i …”

„To jest OK, to znaczy, ze jestem jego klon.” Dani mowi. „To bedzie tak jak robisz to z nim … w pewnym sensie. Wiec to nie jest tak, jak pan oszukuje „.

Sam patrzy w oczy Dani i zaczyna widziec ten sam wyglad Danny daje jej. Jest to wyglad, ktory sprawia, ze ??jej slaby w kolanach, gotow zrobic co chcial z nia. Wyraz pracuje teraz, Sam zaczyna sie poddac.

„No coz … jestes technicznie jego klon, a …” Dani pochyla sie i caluje ja ponownie ciecia jej. Tym razem Sam nie walczy go. Ona pochyla sie z powrotem na lozku Danny’ego z Dani na czubku. Dani zaczyna sie zastanawiac dol ciala Sama, az do osiagniecia jej uda. Ona rozprzestrzenia je od siebie i powoli sciaga majtki Sama, odslaniajac jej cipki. Sam zaczyna sie rumienic, ale nie zatrzymuje sie Dani, ktory podwyzek spodnice Sama i nurkuje jezyk pierwszy w jej polu milosci. Caluje jej cipki wargi delikatnie, a potem biegnie jej jezyk na jej clit. Ona otula ramiona wokol nog Sama, jak Sam drzy z rozkoszy.

„Wow … jestes naprawde dobry w tym.” Sam mowi, ze ona zaczyna ciezko dyszac. Dani zaczyna badac jej jezyk wewnatrz cipki Sama. Potem bierze jedna reke i sciaga jej spodnie na tyle, aby pokazac jej okragly tylek i miec wolna droge do swego prywatnego miejsca. Zaczyna sie palec, podczas gdy nadal pracuje nad Samem.

„O Boze … nigdy nie myslalem, ze to sie tak dobrze …” Sam jeczy jak ona staje sie zagubiony w jej wlasnej przyjemnosci. Zaczyna pocierac wlasne piersi pod jej czarne szczycie zbiornika, jak ona lezy z powrotem i zamyka oczy. Ale jej oczy otwarte po raz slyszy glos.

„Hej, znalazlem Fenton widmo Tracker! Mozemy … „Danny zaczyna chodzic do jego pokoju, ale zatrzymuje sie w drzwiach i patrzy w szoku. Jego „kuzyna” z jej spodnie w dol, palcowania siebie, dajac glowe do swojego najlepszego przyjaciela. „DID … Czy brakuje czegos ???” Krzyczy w szoku.

„DANNY !!!” Sam pcha Dani dala od niej i zamyka jej nogi, a Dani prostuje sie na zewnatrz. „Czekac! To nie tak jak myslisz! Moge wyjasnic!”

„Mozna to wytlumaczyc?” Danny mowi. „Jerry Springer nie mogl wyjasnic to !!!”

Sam wstaje sie z lozka Danny’ego i podchodzi do niego. Lapie go za reke i patrzy mu gleboko w oczy. „Spojrz, Danny. Jest cos, co musze ci powiedziec, a ja nie wiem jak to powiedziec, ze tak powiem tylko. JA…”

KRA-Koom !!! Przednia polowa Fentonworks przychodzi rozpadajace sie na ziemie, ku szoku wszystkich tam. Po bezbarwnych kurzu, samotna postac mozna zobaczyc, kto jest odpowiedzialny za wraku. To Skulker.

„Wydaje sie, ze Plasmius racje.” Mowi. „The Ghost-Girl nie mozna ufac.”

„DAJ SPOKOJ!!! Nie moge uzyskac tylko jedna sekunde to powiedziec !!! „Sam krzyczy w zlosci. Danny popycha Sam bezpieczenstwa i przeksztalca sie w jego postac ducha. Dani wstaje i stoi obok niego.

„OK, ty i ja jestesmy bedziemy miec dluga rozmowe o tym, co dalej wczesniej.” Danny mowi jej. „Ale teraz…”

„… Czas skopac widmo Butt.” Dani mowi.

„Bring it on … dzieci.” Skulker mowi z zadowoleniem. Dwa Phantoms szybowac w powietrzu, ladowanie prosto na Skulker, ktory z latwoscia unika ich atak. On odpowiada, ze ekto-Blast od jego nadgarstku bron, ktorej dwa ledwo uniknac. Zaczynaja handlu ekto-blastow ze soba, blokowanie i przeciwdzialaniu kazda probe. Danny unosi sie do swojego kuzyna i zaczyna szeptac do niej.

„To nie dziala.” Mowi. „Mam plan. Ja go odciagnac, podczas zasilic wybuch znokautowac go. „